Ile jest ŻYCIA w twoim zyciu?

ILE JEST ŻYCIA W TWOIM ŻYCIU?

Mówi się żyj na 100%.
Ja zresztą też tak mówię.

Co oznacza żyć na 100%?
Mam wrażenie, że to jest zaproszenie do tego, by żyć pełną piersią, nie bać się żyć, żyć brawurowo, robić to, na co ma się ochotę…

Ja jednak ten zwrot rozumiem zupełnie inaczej.
Żyć na 100% to żyć ZE SOBĄ na 100%.
Nie odsuwać się od siebie, od uczuć, od problemów, od działania, od zmian. To być OBECNYM w swoim życiu.
Nie uciekać od siebie w zaganianie, w działanie, w sztuczne uśmiechanie się w biadolenie, marudzenie, granie ofiary, w szukanie winnych, w rozglądanie się dookoła.
Być ze sobą kiedy pojawia się sukces i nie tłumaczyć go zewnętrznie, że tak się akurat udało. W 100% być w tym co akurat jest, co się wydarza. Nie zawsze to musi być brawurowe, czasem jest zwykłe zwyczajne, codzienne, małe.

Zwłaszcza wtedy.

Na 100% zwyczajnie.

Taką obecność się czuje. Na przykład u niektórych buddyjskich mnichów. Wchodzą, siadają i nagle bum, wiesz że SĄ. Przy nich bardziej czujesz siebie. Nagle pojawia się świadomość, że masz zgarbione plecy, że zaciskałeś szczękę albo pojawia się pieczenie pod powiekami, bo poczułeś wzruszenie. Są i już. Obecni. Weszli, usiedli. Cały pokój się wypełnił ich obecnością. To właśnie jest żyć a właściwie BYĆ na 100%.
Albo małe dziecko – ono jest zawsze żywe. Jest połączone ze sobą. Ostatnio na warsztacie jedliśmy obiad w restauracji i weszła dziewczynka. Od progu wołała – dzień dobry! Z życiem, z werwą, bez zawahania, bez zatrzymania „a co oni sobie pomyślą”. 100% obecna. Dzień dobry! I jakby weszło słońce! Od razu wszystkie stoliki się połączyły, zaczęliśmy się uśmiechać, kiwać do siebie, ale fajna ta mała. Już cała sala była razem.
Dzięki tej małej.

A zatem połącz się ze sobą. Teraz jak to czytasz. Na znaną melodię: „Weź już przestań, weź się połącz..”
1. Po prostu. Decyzja.
2. Krok drugi to odzyskiwanie siebie. Każdy lęk, trudne uczucie czy wydarzenie mogą wspomóc w odzyskaniu siebie, jeśli pozwolimy czuć.
3. Czasem zrobienie czegoś „inaczej niż zwykle” budzi nas do obecności, do życia. To budzenie może być małe, ciche, delikatne – wystarczy tylko zwrócić się KU SOBIE.
4. Kolejny ważny aspekt to wiedza ustawieniowa – na ile żyjesz swoim życiem a na ile ślepo kochasz swoich przodków?

ZAPRASZAM DO ŻYCIA!
Iwona Kubiak
coach, psycholog, terapeuta ustawieniowy